Gabinety stomatologiczne

Warszawa-Śródmieście
Al. Niepodległości 210/1
tel.:+48 22 406 42 10
kom.: +48 535 999 461

Warszawa-Mokotów
ul. Rakowiecka 39/2
tel.:+48 22 849 41 79
kom.: +48 535 999 460

Godziny przyjęć
Poniedziałek - Piątek: 9:00 - 19:00
Sobota :10:00 - 14:00 /224064210/.

Profilaktyka

Piękny, zdrowy uśmiech to nie tylko śnieżnobiałe zęby. Tajemnica tkwi głębiej ukryta jest w naszych dziąsłach. Coraz częściej pojawiają się pacjenci z problemami przyzębia, odpowiadającymi za struktury utrzymujące zęby. Choroby przyzębia należą do najbardziej rozpowszechnionych chorób ludności i obok próchnicy są czynnikiem powodującym znaczną utratę zębów. Częstość chorób przyzębia w populacji dorosłych w zależności od wieku wynosi 40 - 90% i coraz częściej dotyczy osób młodych.

Jakie objawy w jamie ustnej mogą świadczyć o rozpoczęciu choroby przyzębia?

Przede wszystkim należy obserwować swoje dziąsła. Dziąsło bez stanu chorobowego ma kolor bladoróżowy, prawidłowe napięcie i równomierny girlandowaty przebieg wokół szyjek zębowych. Każde krwawienie występujące w trakcie szczotkowania, spożywania pokarmów, lub samoistne świadczy o istniejącym stanie zapalnym. Dziąsła, które mają obrączkowate. zaczerwienione zgrubienia wokół szyjek zębowych lub odsłaniają je powodując nadwrażliwość na czynniki termiczne, sugerują stan chorobowy. Ponadto każdy ząb, który zmienia swoje położenie w łuku zębowym powinien zwrócić naszą uwagę.
Najbardziej widocznym objawem dla pacjenta jest znaczne rozchwianie zęba powodujące ból w trakcie jedzenia, a nawet mówienia. Większości przypadków towarzyszy przykry zapach z ust i brak smaku. Jeżeli pacjent zaobserwuje takie objawy powinien się zgłosić natychmiast do gabinetu stomatologicznego. Nie zawsze objawy są tak widoczne i łatwo rozpoznawalne dla pacjenta. Istnieje grupa pacjentów, u których choroby przyzębia rozpoczyna się w sposób pozornie niezauważalny, a pacjent nie jest w stanie wychwycić wszystkich objawów, np. zbyt dużej głębokości kieszonek dziąsłowych, towarzyszących chorobom tkanek otaczających ząb, czy zaniku wyrostków kostnych.
Czym spowodowane są choroby przyzębia?

Czynniki wywołujące choroby przyzębia są złożone i wciąż do końca nie wyjaśnione. Najważniejszym jednak z nich jest stan higieny jamy ustnej.
Gromadząca się płytka nazębna pod wpływem czasu i bakterii przekształca się w kamień nazębny. Odkładające się złogi kamienia szczelnie przylegając do przydziąsłowej powierzchni zębów powodują ich uciskanie, tworzenie się patologicznych kieszonek dziąsłowych, utratę kontaktu zęba z zębodołem i jego rozchwianie. Istotny wpływ na stan naszego uzębienia ma jakość i konsystencja spożywanych pokarmów, niedobory witaminowe.
Wiele chorób współistniej z paradontozą, m. in. cukrzyca, choroby przewodu pokarmowego, alergie, zaburzenia endokrynologiczne. Istotny wpływ mają również wady zgryzu czy oddychanie przez usta. Dlatego tak ważne są wizyty kontrolne.
Wczesna diagnostyka i leczenie mają duże znaczenie dla prognozowania, rozwoju choroby oraz wyników leczenia. Ogromne znaczenia dla stanu naszych dziąseł ma wpływ tytoniu . Dotyczy to nie tylko palenia papierosów ale również cygar i fajki. Zwiększają one poziom drobnoustrojów w kieszonce przy zębnej do 300%, zmniejszają ukrwienie dziąseł, co wpływa na ich gorszą kondycję. Palenie tytoniu powoduje powstawanie postaci opornych na leczenie. U 90% palaczy obserwuje się nawroty choroby, zaś u niepalących tylko w 30%.
Młodzież, rozpoczynająca palenie w wieku 14 lat i młodociani palący 15 sztuk dziennie są w grupie największego ryzyka, zapalenia przyzębia. Osoby palące 10 sztuk dziennie tracą prawie dwukrotnie więcej kości wyrostka zębodołowego rocznie niż osoby niepalące.
Palenie tytoniu często związane jest ze stresem, który również wpływa pośrednio destrukcyjnie na nasze dziąsła.

Leczenie chorób przyzębia.

Plan leczenia ustalany jest indywidualnie dla każdego pacjenta. Podstawowym elementem powodzenia w leczeniu jest ścisła współpraca pacjenta z lekarzem.
Zrozumienie istoty choroby, czynników ją wywołujących i sposobu ich eliminacji. Motywacja pacjenta i systematyczność są bezwzględnie obowiązujące. Bez nich nie ma sukcesu. Leczenie rozpoczyna się od instruktażu z higieny. Następnie wykonywane są zabiegi usuwania kamienia nad- i pod dziąsłowego. W przypadkach bardziej zaawansowanych konieczne są zabiegi chirurgiczne z zastosowaniem materiałów wpływających regenerująco na tkanki otaczające ząb. Ostatecznie wykonuje się specjalne uzupełnienia, które pozwalają na stabilizację zębów. W wielu przypadkach niezbędna jest farmakoterapia.

Jak często dorośli powinni chodzić do dentysty?

Od dawna wiadomo, że najważniejszą i najtańszą metodą w medycynie jest profilaktyka
skierowana przeciwko czynnikom wywołującym choroby.

Osoby, które mają zdrowe zęby mogą stomatologa odwiedzać raz w roku. Dla pacjentów z drobnymi dolegliwościami stomatologicznymi bezpiecznym okresem, będzie wizyta u dentysty raz na pół roku. Częściej, bo raz na dwa-trzy miesiące powinny przychodzić osoby ze skłonnością do chorób przyzębia (paradontozy). Ich schorzenie wymaga aby regularnie usuwać kamień z uzębienia. Nie są to terminy, które należy ściśle przestrzegać. Każdy taki pacjent ma bowiem indywidualnie ustalaną datę kolejnej wizyty. Uzależnione jest to od stanu jego uzębienia i skłonności do próchnicy czy chorób przyzębia. Profilaktycznie każdy pacjent co pewien czas powinien także mieć wykonane zdjęcie pantomograficzne.
Jest to zdjęcie, które dostarcza bardzo wielu informacji. Często pozwala na wykrycie zmian chorobowych pojawiających się obrębie w jamie ustnej z zakresu periodontologii, wczesnego wykrywania próchnicy, a nawet zmian nowotworowych i innych. W przypadku dziąseł należy przede wszystkim walczyć z płytką nazębną poprzez prawidłowe zabiegi higieniczne. Bardzo ważny jest tu dobór rodzaju szczoteczki do zębów, pasty, metody szczotkowania, środków wspomagających jak płukanki, nitki, wykałaczki. Profilaktyka domowa powinna być wspomagana profilaktyką profesjonalną w gabinecie stomatologicznym.
Pamiętajmy systematyczne wizyty u stomatologa w trakcie nieodpłatnych przeglądów pozwalają na wczesne wykrywanie zmian chorobowych, nie tylko z zakresu periodontologii.
W wielu przypadkach skraca to czas leczenia i obniża koszty dając dobre wyniki.

Dyplomowany Higienista Stomatologiczny

Przemysław Stefański